Blog

  • 21 September 2009

    Strych pustoszeje

    Ostatnie pietro w naszym domu prawie calkiem opustoszalo.

    Czesiek, Waldek i Arek wyrzucili wszystko co dalo sie wyrzucic i teraz dopiero bedziemy widzieli od czego zaczac przebudowe.

    Po raz pierwszy bedziemy tynkowac dom kolorowymi tynkami.
    Ciekawe czy jest jakas roznica w pracy czy tez tylko kolor je odroznia.

    Remont mieszkania w Warszawie zbliza sie ku koncowi - bardzo ladne nam wyszlo.

  • 19 September 2009

    Wielka budowa kanalizacji

    Przybywa namn robot kanalizacyjnych na Ramsö.

    Chyba musimy zrobic ekipe ktora bedzie tylo sie tym zajmowala.

    Cala jesien i wiosna zejdzie nam na przerobieniu tego co jak dotychczas zostalo zamowione u nas.

  • 14 September 2009

    Za malo nas

    Ciagle jest nas za malo. Duzo roznych projektow czeka na rozpoczecie a nas jest za malo.

    Remont w Warszawie dobiega konca lecz jeszcze trzeba dwa tygodnie aby ludzie z tamtad

    przyjechali do nas.

    Sprobujemy przetrwac.

  • 9 September 2009

    W rozjazdach

    Nareszcie wszyscy pracujemy  u kientow i zarabiamy pieniadze. Rano wszyscy jada w droge a Pani Teresa zostaje sama na gospodarstwie.
  • 7 September 2009

    Nästan färdig

    Vår hemsida börjar ta formen. Vi testar, ändrar, rättar till och testar igen.

    2312 blir nog det första företag i världen med sådan service till sina kunder.

  • 5 September 2009

    Balagan caly dzien

    Dzisiaj bylismy caly dzien w rozjazdach.

    Dwa nowe projekty rozpoczniemy w przyszlym tygodniu.

    Arek od dwoch dni walczy z woda i kanalizacja w kuchni, dzisiaj zakonczyl.

    Nareszcie woda leci jak nalezy z kranu i znika w nowo wymienionych pionach.

    Nasz Sprinter ma teraz nowe hamulce, pospawana rore wydachowa

    i nowo wymyty blyszczy sie jak ... .

    Nasz parking staje sie za maly - 6 samochodow ledwo co sie miesci a jeszcze

    jeden jest w Polsce i wroci za 2 tygodnie.

    Wtedy bedzie tlok jak w kosciele na odpuscie.

  • 4 September 2009

    1 - Woda !!! ??? 03:25

    Mamy problemy z woda. Silnik od hydroforu sie spalil i nie mamy nawet kropli wody w domu.

    Na szczescie dzisiaj w nocy pada wielki deszcz wiec podstawilismy wiadra

    pod wszystkimi rynnami aby miec wode do splukiwania kibelkow.

    Rano musimy jak najpredzej wymienic silnik.

  • 4 September 2009

    2 - Woda naprzod 21:10

    Wymiana pompy i prawie ze rozkopywanie ciagu wody od studni do hydroforu.

    Najwazniejsze ze dziala.

    Wieczorem moglismy sie umyc i P. Tereska mogla pozmywac naczynia.

     

    Dopiero gdy czegos brakuje zaczynamy to cenic.

    Tak samo jak ze zdrowiem.

     

    Ostatni dzien naszych wlasnych prac - w niedziele zaczynamy prace u klientow.

  • 2 September 2009

    Nareszcie zaczynamy

    Wszyscy dojechali cali i zdrowi. Wlasnie sa na zakupach.

    Wyobrazcie sobie ilosci jedzenia ktore trzeba kupic dla 11 osob - pol dnia w sklepie a drogie pol to rozpakowywanie.

  • 1 September 2009

    Jutro zaczynamy

    Ostatni dzien wolnosci
« previous next »